szustak-metaloplastyka.pl

Witam na moim blogu.

  • Tags
    Tags Displays a list of tags that have been used in the blog.

Czy Kowalskie Rzemiosło zanika?

Posted by on in Wszystkie wpisy
  • Font size: Larger Smaller
  • Hits: 2238

   Według ostatnio pojawiających się opinii, najstarsze rzemiosło świata podobno przeżywa swój renesans, który jest następstwem wciąż rosnącego popytu na produkty kuźniczego pochodzenia. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna, niż ta powszechnie głoszona. Czasy powojenne, były tymi, w których Zawód Kowala funkcjonował dość prężnie, ale system komunistyczny, który postawił na tępienie tradycji kulturowych, systematycznie niszczył to co przez setki lat, w pocie czoła, ludzie budowali i pielęgnowali. Również i profesja kowalska została zaszeregowana do spisu tego co niepotrzebne. Każda prywatna inicjatywa, była dość skutecznie tępiona, a kuźnie, których nie dało się wyeliminować, obłożone zostały różnego rodzaju przepisami i krępującymi je ograniczeniami. Najstarsza profesja zanikła niemal całkowicie, ponieważ głównym założeniem ówczesnego rzemiosła było podkuwanie koni, a te zastąpione zostały maszynami rolniczymi i samochodami. Dzisiaj każda Pracownia Kowalstwa Artystycznego jest poniekąd spadkobiercą tego co w czasach jeszcze nie tak odległych było powszechnie znane, kowale pracowali w każdej Polskiej wsi. Jednak zagłębiając się w tematykę dzisiejszych wyrobników, osoby zorientowane w zawodowej tematyce, zdają sobie sprawę z faktu zmian jakie bezpowrotnie zagościły w obecnych warsztatach. Najlepszym dowodem na to, że Kowalskie Rzemiosło zanika są wywiady i opinie powojennych kowali, żyjących do dnia dzisiejszego. Warsztaty, jeszcze do niedawna ślusarskie, zmieniły swoje dotychczasowe nazwy na bardziej prestiżowe, oferując swoje usługi pod nazwą kowalstwa artystycznego. Niestety poza zmianą szyldów, nie zaszły zmiany technik rzemieślniczych, którymi się posługiwały. Krótko mówiąc swoje wyroby produkują z gotowych odkuwek matrycowych, wprowadzając potencjalnego klienta w błąd, nazywając swoje wyroby kutymi. Tego typu metody to zaniżanie wartości naszego, pięknego z bogatą tradycją fachu. Zaniżając wspomnianą wartość, zaniżyli również ceny, a to przekłada się na częściowy brak zainteresowania kunsztownymi pracami pochodzącymi z kuźni. Jednak istnieje pewne grono osób świadomych, przekłamanej oferty rynkowej i swoje zakupy robią w Pracowniach Metaloplastyki, z racji otrzymywania wyrobu oryginalnego, noszącego znamiona dzieła sztuki. Prawdziwych kowali w całym kraju jest kilkudziesięciu, nie licząc osób pobierających u nich nauki. Jednym z przykładów mistrza, który poznał wszystkie tajniki rzemiosła jest Tomasz Gomoła ( kliknij na jego prace ). Wykonuje on wszystko to, co wiąże się z najcięższymi wyzwaniami, a w tematyce białej broni i rycerskiego uzbrojenia osiągnął poziom mistrzowski. Broń pana Tomka, to arcydzieła, które mają swoje zastosowanie w pokazach walk rycerskich. Sam wykonawca jest rycerzem i również jednym z uczestników corocznych inscenizacji bitwy pod Grunwaldem. Mając w naszym kraju specjalistów takiego kalibru, miejmy nadzieję, że prastare kowalskie tradycje nigdy nie zaginą.