Napawanie jako technika artystycznego kształtowania metalu
Jedną z wyjątkowo rzadko stosowanych w pracowniach metaloplastycznych technik jest napawanie artystyczne. Samo pojęcie napawania kojarzone jest najczęściej z czynnością techniczną pozwalającą na uzupełnienie braków materiałowych w elementach metalowych – powierzchniach uszkodzonych mechanicznie, wytartych podczas eksploatacji, a także niedolanych lub niepełnych w procesach odlewniczych. Napawanie znajduje również zastosowanie przy regeneracji różnego rodzaju elementów maszyn i części poddawanych intensywnemu zużyciu.
Moje założenia dotyczące tej techniki są jednak zupełnie inne. Zamiast traktować napawanie jako sposób uzupełniania brakującego materiału, wykorzystuję je do celowego tworzenia naddatków, dzięki którym powierzchnia zdobionego elementu może przyjąć niecodzienną, przestrzenną formę.
Można powiedzieć, że malarz posługuje się pędzlem, aby na płótnie stworzyć wizualizację zamierzonego obrazu. Ja natomiast jako metaloplastyk za rodzaj pędzla obrałem sobie uchwyt spawalniczy MIG/MAG. Malarz wypełnia pustą przestrzeń płótna kolejnymi pociągnięciami pędzla, natomiast ja wypełniam przestrzenie stalowych blach, profili i rur materiałem spawalniczym, budując z niego struktury, które potrafią całkowicie zmienić charakter surowego metalu.
Z tego punktu widzenia artystyczne napawanie można określić jako swego rodzaju malarstwo spawalnicze – technikę, w której spoina nie jest wyłącznie połączeniem dwóch elementów, lecz staje się tworzywem służącym do budowania powierzchni, faktury i przestrzennej formy.
Od kory drzewa do łusek i organicznych struktur
Odpowiednio prowadząc końcówkę spawalniczą i zmieniając warunki pracy, można uzyskać bardzo różnorodne struktury. Napawanie pozwala między innymi tworzyć powierzchnie przypominające korę drzewa, łuskę rybią lub wężową, a także struktury o charakterze organicznym, których wygląd daleko odbiega od typowej spoiny spawalniczej.
Jednym z ciekawszych zastosowań jest możliwość tworzenia struktur imitujących naturalne włosie. W przypadku odwłoka pająka można poprzez odpowiednie prowadzenie uchwytu MIG/MAG uzyskać długie, pojedyncze odcinki drutu. Upalający się drut przykleja się końcówką do materiału, a pozostawione w ten sposób fragmenty tworzą strukturę przypominającą włosy. W efekcie zimna stal może optycznie przyjąć charakter ciepłej, kudłatej powierzchni odwłoka tropikalnego pająka z rodziny ptaszników.
Podobnie można budować struktury naturalnych narośli, powierzchnię poroża, korę konarów czy nieregularne powierzchnie organiczne.
Wzór nanoszony na stalową powierzchnię
Jeżeli na etapie projektowym zamierzamy ozdobić określony element, pierwszym krokiem może być naniesienie wzoru na materiał za pomocą miękkiego, wodoodpornego markera. Następnie wyznaczoną linię pokrywamy cieńszą lub grubszą spoiną – zależnie od tego, jaki efekt chcemy uzyskać.
Grubość nanoszonej spoiny, sposób jej prowadzenia oraz stopień jej rozpływania pozwalają uzyskiwać zupełnie różne efekty. Inaczej będzie wyglądała struktura przeznaczona do imitowania kory, inaczej łuska, a jeszcze inaczej powierzchnia mająca przypominać włos czy naturalną narośl.
Nie istnieje tutaj jeden uniwersalny sposób prowadzenia uchwytu. Wskazać można jedynie pewne zasady, natomiast własny sposób osiągnięcia zamierzonego efektu każdy musi wypracować poprzez praktykę. Tego rodzaju umiejętności nie da się w pełni przekazać za pomocą samych nazw i opisów – dopiero obserwowanie zachowania spoiny, materiału oraz temperatury podczas kolejnych prób pozwala znaleźć własny sposób pracy.
Napawanie jako sposób budowania form przestrzennych
W trakcie wcześniejszych doświadczeń nad własnymi metodami pracy wielokrotnie poddawałem różne materiały procesowi napawania. Praktyka pokazała mi, że technika ta może służyć nie tylko do tworzenia faktury, lecz również do wykonywania silnie wypukłych płaskorzeźb przestrzennych.
W ten sposób można budować formy przypominające między innymi starczo pomarszczoną twarz, elementy anatomiczne zwierząt czy inne przestrzenne przedstawienia.
Wiele z tych wcześniejszych eksperymentów nie zostało jednak przeze mnie udokumentowanych fotograficznie. Pracę z dokumentacją cyfrową rozpocząłem dopiero w okresie, kiedy fotografia cyfrowa stała się powszechnie dostępna, dlatego część wcześniejszych realizacji pozostała wyłącznie w pamięci i doświadczeniu warsztatowym.
Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie podczas tych eksperymentów wypracowywałem sposoby świadomego wykorzystania napawania jako techniki artystycznej.
Napawanie jaszczurki i budowanie płynnych przejść
Dobrym przykładem jest wykonana przeze mnie forma jaszczurki. Napawanie zostało tutaj wykorzystane do uzyskania strukturalnej skóry, ale również do wykonania płynnych przejść pomiędzy poszczególnymi elementami konstrukcji.
Szczególnie istotne było połączenie nóg z tułowiem. Bez odpowiedniego ukształtowania tego miejsca nogi mogłyby wyglądać jak zwykłe pręty przyspawane do rurki stanowiącej korpus, a ogon mógłby kończyć się jedynie mechanicznym zwężeniem.
Duża ilość odpowiednio rozprowadzonego materiału spawalniczego pozwoliła zbudować płynne przejścia pomiędzy nogami a korpusem i nadać całej formie bardziej organiczny charakter.
W podobny sposób można poprzez odpowiednie rozgrzanie materiału uzyskać struktury przypominające widoczne pod skórą ścięgna i mięśnie gada jak w przypadku tego jaszczurki w tym żyrandolu. Podwyższona temperatura pozwala wówczas na lepsze rozpływanie się nanoszonej spoiny, dzięki czemu przestaje ona wyglądać jak typowa spoina, a zaczyna przypominać naturalnie ukształtowaną powierzchnię organiczną.
Parametry spawania a uzyskiwana struktura
Istotnym elementem artystycznego napawania są również parametry ustawienia spawarki MIG/MAG.
Jeżeli zależy nam na uzyskaniu struktury włosowatej, można pracować przy średnim zakresie amperażu oraz bardzo dużym posuwie drutu. Wysuwający się drut nie zdąży wówczas całkowicie się rozlać i może pozostawić na powierzchni charakterystyczne, wydłużone fragmenty.
W przypadku struktury przypominającej korę można zastosować nieco szybszy posuw drutu, zachowując jednak parametry pozwalające na uzyskanie odpowiedniego rozpływania materiału.
Łuskę można wykonywać podobnie jak podczas standardowej pracy spawalniczej, jednak przy cienkiej blasze wskazane jest nieznaczne zmniejszenie amperażu. Z jednej strony pozwala to ograniczyć ryzyko przepalenia materiału, z drugiej – zapobiega nadmiernemu rozpływaniu się spoiny, które mogłoby pozbawić wzór wymaganej ostrości.
Są to jednak jedynie przykłady sposobów pracy. Dobór parametrów zależy od materiału, jego grubości, zamierzonej struktury oraz konkretnego efektu, jaki chcemy uzyskać.
Temperatura jako narzędzie kształtowania spoiny
Napawać można zarówno na materiale zimnym, jak i rozgrzanym, choć sama spoina w trakcie nanoszenia zawsze generuje wysoką temperaturę w swoim bezpośrednim sąsiedztwie.
W niektórych przypadkach świadome rozgrzanie większego obszaru materiału jest wręcz konieczne. Jeżeli chcemy uzyskać płynne, organiczne przejście, zbyt zimna blacha może powodować zatrzymywanie się spoiny w postaci wyraźnego, mechanicznego śladu.
Rozgrzanie materiału pozwala natomiast uzyskać większe rozpływanie się nanoszonego metalu. Właśnie dzięki temu można stworzyć powierzchnię, która wizualnie zaczyna przypominać naturalną strukturę zamiast klasycznej spoiny.
Temperaturą można więc w pewnym zakresie posługiwać się jako kolejnym narzędziem kształtowania powierzchni.
Tarcza fantasy – budowanie całej formy poprzez napawanie
Szczególnie dobrym przykładem jest wykonana przeze mnie tarcza fantasy z motywem kobry. W tym przypadku napawanie nie ograniczało się do wykonania pojedynczego dekoracyjnego detalu. Cała forma została przestrzennie zbudowana poprzez nanoszenie materiału.
Napawaniem wykonane zostały obrysy całej kobry, struktura łusek, głowa, pysk oraz charakterystyczne zęby jadowe. Powstała w ten sposób forma 3D pokazuje, że napawanie może służyć nie tylko do tworzenia faktury na istniejącym elemencie, ale również do świadomego budowania przestrzennego przedstawienia.
Ryba jako przestrzenna płaskorzeźba
Innym przykładem jest metalowa ryba wykonana jako przestrzenna płaskorzeźba ścienna. Tutaj również napawanie zostało wykorzystane nie tylko jako sposób łączenia materiału, lecz jako metoda tworzenia właściwej dekoracji.
Łuski, struktura skrzeli oraz płetw zostały wykonane poprzez ciągłe napawanie i nanoszenie dodatkowego zdobniczego wzoru. Dzięki temu płaska powierzchnia otrzymała przestrzenny charakter, a poszczególne elementy ryby zostały wyprowadzone poprzez odpowiednie budowanie naddatku materiałowego.
Napawanie jako imitacja naturalnych struktur
Ta sama zasada pozwalała mi tworzyć inne formy inspirowane naturą. Napawaniem wykonywałem między innymi struktury przypominające korę konarów, powierzchnię rogów oraz naturalne narośla występujące na porożu.
W przypadku ramy lustra wykonanej w formie konarów właśnie faktura nanoszonego metalu pozwalała uzyskać iluzję prawdziwej kory.
Zdjęcie ramy lustra – struktura kory
Podobny sposób pracy można zastosować do wykonania struktury powierzchni rogu, gdzie nieregularność nanoszonego materiału pozwala naśladować naturalną budowę tego rodzaju formy.
Interesującym zastosowaniem jest również tworzenie struktury naturalnych pereł i narośli na metalowym odwzorowaniu łopaty łosia. W tym przypadku napawanie może jednocześnie maskować połączenia wcześniej wykonanych elementów, tworząc płynne przejście pomiędzy połączonymi rurkami i nadając całemu elementowi charakter naturalnego poroża.
Napawanie a deformowanie cienkiej blachy
Podczas wykonywania rozbudowanych wzorów trzeba pamiętać o jeszcze jednym zjawisku. Duża ilość nanoszonego materiału oraz wielokrotne miejscowe nagrzewanie mogą silnie odkształcić cienką blachę.
W efekcie powierzchnia, która początkowo była płaska, może zacząć przyjmować formę wklęsłą. Jest to naturalna konsekwencja dużej ilości zgromadzonego materiału oraz działania temperatury.
Takie odkształcenie można skorygować na etapie końcowym poprzez świadome podkuwanie wyłącznie od strony rewersu. Awersu, na którym znajduje się wykonany wzór, nie należy w tym momencie dotykać, ponieważ uderzenia mogłyby spłaszczyć lub uszkodzić ostrość wcześniej wykonanej struktury.
Do takiej korekty można wykorzystać stosunkowo miękkie podłoże, na przykład drewniany podkład. Pozwala ono stopniowo prostować blachę od strony rewersu, bez niszczenia reliefu i ostrości wzoru znajdującego się na awersie.
Jest to szczególnie ważne przy rozbudowanych strukturach, w których znaczną część powierzchni pokrywa dodatkowo nanoszony materiał.
Odpryski spawalnicze – problem towarzyszący napawaniu
Przy artystycznym napawaniu trzeba liczyć się również z dużą ilością odprysków spawalniczych. Parametry potrzebne do uzyskania niektórych struktur mogą powodować, że z dyszy spawalniczej wydostaje się znaczna ilość drobnych, rozgrzanych cząstek metalu.
Jeżeli powierzchnia nie zostanie odpowiednio zabezpieczona, odpryski mogą zostać wtopione w sąsiedztwo wykonywanego wzoru. W rezultacie może powstać dodatkowa, niezamierzona struktura, której późniejsze usuwanie będzie bardzo czasochłonne.
Dlatego zabezpieczenie powierzchni odpowiednimi materiałami antyodpryskowymi jest bardzo wskazane. Może się bowiem okazać, że wykonanie samego napawanego wzoru zajmie kilka godzin, natomiast oczyszczenie całego arkusza z wtopionych odprysków pochłonie kolejne wiele godzin pracy.
Napawanie na cienkiej blasze wymaga praktyki
Szczególną ostrożność należy zachować podczas napawania na cienkich blachach. Blacha sama w sobie jest materiałem, który nie zawsze łatwo przyjmuje spoinę, a jednocześnie bardzo łatwo może zostać przepalona lub zdeformowana.
Dlatego przed rozpoczęciem pracy nad właściwym elementem warto przeprowadzić próby na materiale o podobnej grubości. Pozwala to dobrać parametry spawarki, sposób prowadzenia uchwytu oraz ilość nanoszonego materiału.
W praktyce trzeba jednocześnie kontrolować wiele czynników: grubość i kształt materiału, parametry spawalnicze, temperaturę, sposób prowadzenia spoiny, miejsce wykonywania pracy oraz kierunek powstających odkształceń.
Nie ma tutaj jednego ustawienia, które pozwoli wykonać każdą strukturę. Każdy materiał i każdy zamierzony wzór wymaga pewnego wyczucia.
Napawanie jako własny język pracy z metalem
Artystyczne napawanie traktuję więc jako kolejną technikę pozwalającą przekroczyć granicę pomiędzy klasycznym rzemiosłem metalowym a świadomym budowaniem formy.
W tradycyjnym rozumieniu napawanie służy przede wszystkim temu, aby dodać brakujący materiał. W moim przypadku sytuacja jest odwrotna – materiał dodaję właśnie po to, aby stworzyć coś, czego wcześniej nie było: fakturę, relief, narośl, łuskę, korę, włos, element anatomiczny albo nawet całą przestrzenną formę.
Uchwyt spawalniczy staje się wówczas narzędziem nie tylko do łączenia metalu, ale również do jego artystycznego modelowania poprzez świadome nanoszenie kolejnych warstw materiału.
Dlatego określenie napawanie artystyczne dobrze oddaje sposób, w jaki wykorzystuję tę technikę w metaloplastyce.
Nie jest to metoda, którą można opanować wyłącznie poprzez poznanie kilku ustawień urządzenia. Parametry są ważne, ale równie istotna jest obserwacja materiału i spoiny oraz doświadczenie zdobywane podczas kolejnych realizacji. To właśnie praktyka pozwala znaleźć własny sposób prowadzenia narzędzia i własny „złoty środek” pomiędzy temperaturą, ilością nanoszonego materiału, jego rozpływaniem i zamierzonym efektem.